Case Study: Jak ruszyć na podbój Niemiec z dobrym oprogramowaniem

06.06.2016

Podbój rynku nad Renem to nie lada wyzwanie – nie tylko dla firm z naszego regionu. Tutaj wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, włącznie z systemem informatycznym.

Firmy Komputronik nie trzeba przedstawiać nikomu, zwłaszcza jeśli w ciągu ostatnich kilku lat chciało się nabyć przez internet elektronikę. Poznańska firma została założona w 1996 r. przez braci Wojciecha i Krzysztofa Buczkowskich. Swój sklep internetowy uruchomiła dwa lata później. Dzisiaj spółka zatrudnia 700 osób, a jej obroty sięgają 2,3 mld zł. Komputronik zaczął ekspansję zagraniczną w 2008 r. od wejścia na Czechy, a później rozszerzył działalność także na Słowację, Ukrainę i Rosję. Firma jednak miała apetyt na więcej; w Poznaniu coraz częściej zerkano za Odrę.

Wejście na niemiecki rynek nie jest jednak proste, bo nad Renem wymagania odnośnie jakości produktów i obsługi klienta są bardzo wygórowane. W związku z tym w Poznaniu przyjęto strategię podboju Niemiec krok po kroku. Najpierw dla zwiększenia wiarygodności zarejestrowano w Berlinie działalność gospodarczą – tak powstała spółka Komputronik GmbH. Przed otwarciem własnego sklepu internetowego firma postanowiła najpierw sprzedawać elektronikę przez niemiecki Amazon. – Z naszego punktu widzenia była to dobra sonda szans i możliwości za Odrą, przy czym sprzedaż przez Amazon.de nie jest prostą sprawą: platforma nie jest tania, więc wszystko trzeba mieć mocno przekalkulowane – mówi Klaudia Żurczak, e-commerce manager w Komputronik GmbH.

Powtarzam wszystkim naszym klientom, którzy zajmują się sprzedażą, że zarządzanie cenami i szybkość reakcji na rynek ma gigantyczne znaczenie w zarządzaniu Tomasz Jastrzębski menedżer systemów e-commerce, Komputronik API

Niemiecka filia Komputronika potrzebowała porządnego systemu ERP, który z jednej strony dałoby się zintegrować z Amazonem, a z drugiej – z już obsługującym firmę oprogramowaniem. Poznańska firma prowadzi na swoim zapleczu gigantyczną operację logistyczną, ma bowiem w swojej ofercie 40 tys. artykułów rozprowadzanych w siedemnastu kanałach sprzedaży. Przy czym nie zawsze dany produkt dostępny w kanale A można nabyć w kanale B, a nawet jeśli, to może być on oferowany za różną cenę. Z punktu widzenia całego Komputronika sprzedaż na Amazonie stanowiłaby kolejny kanał dystrybucyjny, który trzeba było uwzględnić.

Dodatkowym wymogiem dla systemu obsługującego niemiecką filię miała być możliwość prowadzenia księgowości i ewidencji dokumentów zgodnie z wymogami tamtejszego prawa, a także przeprowadzanie operacji w obcych walutach. W tym celu Komputronik GmbH rozesłał zapytania ofertowe do niemieckich firm oferujących oprogramowanie dla przedsiębiorstw. Ostatecznie stanęło jednak na polskim systemie enova365.

– Dzięki temu, że posiada on duże możliwości dostosowywania do potrzeb użytkownika, udało nam się przygotować bardzo zaawansowany mechanizm wymiany danych, zarówno z Amazon.de, jak i już wykorzystywanymi w firmie systemami ERP – mówi Tomasz Jastrzębski, menedżer systemów e-commerce w firmie Komputronik API, która zajmowała się wdrożeniem enova365 w Komputronik GmbH. Kiedy sprzedaż przez Amazon.de ruszyła na dobre w poznańskiej firmie podjęto decyzję o uruchomieniu niemieckojęzycznego sklepu internetowego. Ten również bezproblemowo został sprzężony z enovą365.

enova365 doskonale wpisała się także w strategie firmy polegającą na dynamicznym zarządzaniu cenami swoich produktów. – Powtarzam wszystkim naszym klientom, którzy zajmują się sprzedażą, że zarządzanie cenami i szybkość reakcji na rynek ma gigantyczne znaczenie w zarządzaniu – mówi Jastrzębski. Dodaje, że kiedyś w firmie ceny wszystkich towarów w różnych kanałach dystrybucji zapisywano w gigantycznym pliku XLS o objętości 120 MB, który był aktualizowany raz dziennie. To oczywiście nie zapewniało firmie zbyt wielkiej elastyczności. Dzisiaj Komputronik dysponuje osobnym systemem, dzięki któremu na bieżąco jest w stanie modyfikować ceny swoich towarów, co ma znaczenie zwłaszcza w dobie porównywarek cenowych.

Teraz Komputronik GmbH przygotowuje się do wejścia na rynek austriacki. Sprzyja temu fakt, że tamtejszy rynek e-commercowy jest słabo rozwinięty. Z technicznego punktu widzenia rozciągnięcie działalności na Austrię nie będzie stanowiło problemu, bo enova365 może rozróżnić, czy dany klient jest z Austrii, czy Niemiec i wystawić odpowiednią fakturę (kraje te mają różne stawki podatku VAT). W firmie rozważana jest także możliwość prowadzenia sprzedaży przez Amazona w Hiszpanii – co oczywiście będzie pociągało za sobą konieczność dalszego dostosowania wykorzystywanego oprogramowania. Biorąc jednak pod uwagę elastyczność systemu enova365, nie powinno stanowić to jednak najmniejszego problemu.

Partner wdrażający: Komputronik API